środa, 5 marca 2014

Wezwijcie lekarza!

Adm. Se7en melduję się! To co właśnie dodaję to niestety nie jest żaden oneshot... szkoda... Nie mam weny...  Mroże coś dziś wymyślę... Ale nie martwcie się. mam coś w zamian  


Ja i Sumire... żadna z nas nie poszła  do szkoły. 
Czemu?
Ona jest chora a mi się po prostu nie chciało khekhekhe
Więc jest czas na pisanie!
Cieszmy się!
Ale do rzeczy. 


Jako, że moja mała Sumi jest chora
To by szybciej wyzdrowiała i do mnie wróciła
Ten oto wpis jest dla niej!



Ja oraz nasi bohaterzy chcemy
jej życzyć szybkiego powrotu
do zdrowia... A oto historyjka
obrazkowa dla niej:

*************************************************************


Gazetto siedziało u Reity w domu. Ruki oczywiście ze swoim psem. bo jakżeby inaczej? Przecież nie mógł zostawić go samego... 


No ale to był szczeniak. A szczeniaki nie lubią siedzieć w miejscu.
więc nasz niesforny piesek chciał przeskoczyć na drugą kanapę. Wtedy (według Rukusa) zdarzyła się tragedia!


Piesek spadł! 
-Wezwijcie pogotowie! Piesku nie umieraj!- Wrzeszczało maleństwo.
Chyba nie zauważyło, że piesek dalej biega...
-buhuhuuu Reita dzwoń po karetkę! Szybko!
Zdezorientowany Reita chwycił pierwszą lepszą rzecz z brzegu i zaczął gadać.
-Halo? pogotowie?


-Baka! To Banan!-Darł się Ruki.-Bierz telefon i dzwoń!
-Ale ja znam się na pierwszej pomocy... I już uratowałem twojego pieska- Powiedział ironicznie Uruha


-Piesku? Żyjesz! Łiiiiii


-Reita. Może zamówmy pizze. By uczcić to że Uruha uratował mój skarb?- Zaproponował Taka


-Jest mały problem. Zjadłem telefon. Był pyszny.


-Ah o to się nie martw-Maleństwo się uśmiechnęło- Tu masz ich więcej.


-Agh! Tyle telefonów! Jestem bogaty!




KONIEC


2 komentarze:

  1. Ha ha ha Dobre uśmiałam się oby tak dalej. Sumi zdrowiej szybko to podkarmimy kaczuchy :D ~Yuriko

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisane w 10min (+20z obrazkami) więc myślę, że faktycznie wszyło dobrze ;) jak na moje lenistwo... / Se7en

    OdpowiedzUsuń