Adm. Se7en melduję się! To co właśnie dodaję to niestety nie jest żaden oneshot... szkoda... Nie mam weny... Mroże coś dziś wymyślę... Ale nie martwcie się. mam coś w zamian
Ja i Sumire... żadna z nas nie poszła do szkoły.
Czemu?
Ona jest chora a mi się po prostu nie chciało khekhekhe
Więc jest czas na pisanie!
Cieszmy się!
Ale do rzeczy.
Jako, że moja mała Sumi jest chora
To by szybciej wyzdrowiała i do mnie wróciła
Ten oto wpis jest dla niej!
Ja oraz nasi bohaterzy chcemy
jej życzyć szybkiego powrotu
do zdrowia... A oto historyjka
obrazkowa dla niej:
*************************************************************
Gazetto siedziało u Reity w domu. Ruki oczywiście ze swoim psem. bo jakżeby inaczej? Przecież nie mógł zostawić go samego...
No ale to był szczeniak. A szczeniaki nie lubią siedzieć w miejscu.
więc nasz niesforny piesek chciał przeskoczyć na drugą kanapę. Wtedy (według Rukusa) zdarzyła się tragedia!
Piesek spadł!
-Wezwijcie pogotowie! Piesku nie umieraj!- Wrzeszczało maleństwo.
Chyba nie zauważyło, że piesek dalej biega...
-buhuhuuu Reita dzwoń po karetkę! Szybko!
Zdezorientowany Reita chwycił pierwszą lepszą rzecz z brzegu i zaczął gadać.
-Halo? pogotowie?
-Baka! To Banan!-Darł się Ruki.-Bierz telefon i dzwoń!
-Ale ja znam się na pierwszej pomocy... I już uratowałem twojego pieska- Powiedział ironicznie Uruha
-Piesku? Żyjesz! Łiiiiii
-Reita. Może zamówmy pizze. By uczcić to że Uruha uratował mój skarb?- Zaproponował Taka
-Jest mały problem. Zjadłem telefon. Był pyszny.
-Ah o to się nie martw-Maleństwo się uśmiechnęło- Tu masz ich więcej.
-Agh! Tyle telefonów! Jestem bogaty!
KONIEC










Ha ha ha Dobre uśmiałam się oby tak dalej. Sumi zdrowiej szybko to podkarmimy kaczuchy :D ~Yuriko
OdpowiedzUsuńPisane w 10min (+20z obrazkami) więc myślę, że faktycznie wszyło dobrze ;) jak na moje lenistwo... / Se7en
OdpowiedzUsuń